Malowanie grzejników farbą bezzapachową

Przejdź: ocieplanie pianką poliuretanową poznań

Domowe grzejniki trzeba raz na kiedyś pomalować. Mowa o grzejnikach żeberkowych, czyli takich tradycyjnych a raczej staroświeckich. To są grzejniki, które z czasem ciemnieją, chociaż nie powinny rdzewieć. W domach maluje się takie grzejniki zazwyczaj przy okazji remontu. Kiedy robi się większy remont to siłą rzeczy i poniekąd z automatu maluje się też grzejniki. Dzisiaj takie malowanie nie stanowi żadnego problemu, ponieważ można to zrobić farbą bezwonną i bezzapachową. To ogromny komfort, którego kiedyś nie było. Chyba każdy pamięta specyficzny zapach, jaki wydaje farba olejna. Malowanie nią sprawiało, że w całym domu śmierdziało właśnie tą specyficzną wonią. Dzisiaj to już przeszłość. Można w końcu malować bez obaw, że trujemy się smrodem farby olejnej. Nowoczesne farby są bezwonne, ale właściwie nie wiadomo, czy jakieś opary bezwonne po domu się nie roznoszą. Z tego co piszą na opakowaniach producenci to malowanie takimi farbami jest całkowicie bezpieczne. Taką farbą olejną można pomalować nie tylko grzejniki. Świetnie nadają się też do odnowienia koloru na rurach centralnego ogrzewania. Bo malowanie kaloryferów wcale nie oznacza, że z automatu maluje się też rurki. Najlepiej jest chyba zaplanować kompleksowe malowanie domowej instalacji grzewczej. Można wtedy za jednym zamachem pomalować wszystkie rury i grzejniki a nie rozkładać tego malowania na kilka kolejnych remontów w domu czy w mieszkaniu. Można to zrobić całkiem niedrogo, ponieważ ta farba bezzapachowa wcale nie kosztuje więcej, aniżeli zwyczajna farba olejna.

Polecamy także: