Do żarówek i lampek LED trzeba kupić reduktor napięcia

Bardzo modne są dzisiaj wszelkiego rodzaju lampki LED oraz diody, które można umieścić w różnych miejscach, jako uatrakcyjnienie wnętrz. Żarówki oraz lampki niskonapięciowe, takie właśnie jak LED, muszą mieć podpięty reduktor napięcia. Takie reduktor montuje się pomiędzy prądem a oświetleniem. Chcąc wyjaśnić dokładnie, jak to powinno działać, trzeba by przypomnieć, jak płynie i działa prąd. Jeśli takie lampki LED mają działać na zasadzie samodzielnego oświetlenia to trzeba doprowadzić do nich prąd. Trzeba podłączyć się do gniazdka bądź puszki z prądem. Podłączenie się jest bardzo proste, ale tylko dla elektryka. Następnie druty z prądem wyprowadzone z gniazdka musimy podpiąć do reduktora. Napięcie w gniazdku wynosi około dwustu trzydziestu Volt. Tym czasem napięcie, które można podpiąć do takich lampek LED może wynosić maksymalnie około dwunastu. Wszystko jednak zależy od dokładnej specyfikacji lampek i żarówek, które chcemy podłączyć. Należy kupić reduktor, który napięcie będzie redukował do określonego dla danych żarówek natężenia. Wracając do momentu, kiedy podłączyliśmy już reduktor do prądu, możemy przejść do kolejnego kroku. Należy podłączyć lampki do przetwornika czy raczej reduktora napięcia. Dopiero prąd z tego urządzenia może zasilać podłączane przez Nas światło. To wszystko wydaje się tylko być skomplikowanym, ale w praktyce wszystko to wiąże się z podstawową wiedzą dotyczącą elektryczności. Nie wszystko może działać na gniazdkowym napięciu prądu. Wiele urządzeń może spotkania z takim napięciem po prostu nie przetrwać.

Polecamy także: